Nocne spacery i księżycowanie.

Taka wrzutka z dwóch dni. 🙂

Wczoraj skorzystałem ze sprzyjających warunków i upolowałem Księżyc w pełni, co poniżej zaprezentuję. 😉 Dziś natomiast poszedłem zmarznąć… tfu, pofocić na Pole Mokotowskie. Coś tam wyszło. Kiepsko ale wyszło. 😛 A na koniec zagoniłem Mechaników do roboty. 🙂

Pełnia Księżyca

Pełnia Księżyca

Oto Łysy w pełni. 🙂

Czytaj dalej →